Czy można „wyczuwać” świat lepiej niż inni?

Zapach, węch i wrażliwość, czyli trochę o nietypowych zaburzeniach naszego nosa.

Amelia Bierczak

3/27/2026

Czy zastanawiałeś/aś się kiedyś nad swoim węchem? Nad tym, jak inni ludzie odczuwają zapachy? Albo nad tym, czy twój zmysł węchu jest lepszy i bardziej czuły od innych? A może miałeś/aś sytuację, gdzie zwróciłeś/aś uwagę na jakiś intensywny, drażniący Cię zapach, a inni zupełnie nie wiedzieli o czym mówisz?

Przez wiele lat uważano, że ludzki zmysł węchu jest stosunkowo słaby, zwłaszcza w porównaniu do zwierząt. Jednak badania przeprowadzone na Rockefeller University pokazały, że przeciętny człowiek może rozróżnić ponad 1 bilion zapachów! [1] To ogromna różnica w porównaniu z wcześniejszymi, zdecydowanie niższymi, szacunkami. Oznacza to, że nasz nos jest znacznie bardziej wyspecjalizowany, niż sugeruje to nasze codzienne doświadczenie.

Czym jest hiperosmia?

Jednym z najczęściej przywoływanych zjawisk jest hiperosmia. Jest to nadwrażliwość węchowa, która występuje dosyć rzadko [2]. Nie należy jej mylić z podobnym pojęciem, jakim jest hipersomnia – nadmierna senność. Osoby z hiperosmią mogą odczuwać aromaty, które dla większości osób pozostają praktycznie niewyczuwalne. Choć zmysł węchu działa u nich silniej, hiperosmia dotyczy przede wszystkim samej detekcji zapachów, a nie ich interpretacji. W praktyce oznacza to, że osoby takie wyczuwają więcej, ale niekoniecznie potrafią od razu zidentyfikować źródło zapachu.

Jednak co ciekawe, hiperosmia nie jest taka prosta w diagnozie. Prawdopodobnie nie istnieją klarowne kryteria i wytyczne, które jednoznacznie diagnozowałyby to schorzenie. Brakuje także standaryzacji skali pomiarowej, którą przyjmuje się w praktyce medycznej. W efekcie rozpoznanie często opiera się na subiektywnej relacji pacjenta, a nie na obiektywnym pomiarze.

Na komplikacje w diagnozie wpływa także fakt, że hiperosmia może mieć wiele przyczyn zarówno fizjologicznych, jak i neurologicznych czy hormonalnych [3]. Nadwrażliwość na zapachy towarzyszy chociażby kobietom w ciąży, jednak często jest to wyczulenie tylko na konkretne produkty czy zapachy. Dodatkowo hiperosmia może występować przy migrenach, w chorobach metabolicznych, w przebiegu niektórych infekcji lub chorób neurologicznych, a także jako efekt uboczny urazu głowy lub nadużywania substancji psychoaktywnych. W takich przypadkach nie mówi się o osobnym schorzeniu, lecz o objawie towarzyszącym.

Super smeller

W literaturze popularnonaukowej można spotkać się z określeniem “super smeller”[4]. Są to osoby, które wykazują wręcz niezwykłą czułością na zapachy, często bardzo abstrakcyjne. Nie chodzi tutaj o wcześniejsze wychwytywanie zapachów lub o bardzo intensywne ich odczuwanie – mówimy o wychwytywaniu niuansów, które dla większości społeczeństwa pozostają percepcyjnie niedostępne. Może być to na przykład zapach niedosuszonego prania czy woń wynikająca z fizjologicznych zmian organizmu (np. miesiączka u innej osoby). Przykładów można wymieniać wiele, od bardziej przyziemnych do całkowicie zaskakujących zapachów.

Jest to zagadnienie na tyle interesujące, że grupa badaczy postanowiłą zgłębić temat różnic w odbiorze zapachu. Przyjrzeli się temu, jak osoby o różnym poziomie wrażliwości na zapachy ciała oceniają wonie pod względem przyjemności (walencji) i intensywności. Użyli skali Body Odor Disgust Sensitivity (BODS)[5], która pozwala zmierzyć, jak bardzo dana osoba doświadcza wstrętu wobec zapachów ciała. Wyniki pokazały, że osoby z wysoką wrażliwością BODS nie miały jako takiego silniejszego zmysłu węchu, ale oceniały zapachy w bardziej skrajny sposób. To znaczy, że obiektywnie przyjemne zapachy były dla nich wyjątkowo błogie a nieprzyjemne – wybitnie odrzucające. Autorzy badań zwracają uwagę, że nadwrażliwość nie dotyczy wyłącznie sensoryki, ale również systemów emocjonalnych i społecznych, które pomagają interpretować zapachy w kategoriach bezpieczeństwa biologicznego – np. choroby, higieny, infekcji czy kondycji fizjologicznej. Badanie sugeruje, że część “super smellerów” może mieć nie tylko lepszą detekcję bodźców zapachowych, ale także wysoce reaktywną interpretację zapachów [6].

Wszystko to sprawia, że zmysł węchu staje się niesamowicie ciekawym zagadnieniem, które wcześniej było bagatelizowane. Głównym tematem w tej dziedzinie jest przecież anosmia, czyli brak węchu. Oprócz tego istnieją jeszcze inne zaburzenia, takie jak: “kakosmia – nieprzyjemne złudzenia węchowe, pseudosmia – błędne odczuwanie zapachu, phantosmia – halucynacje węchowe, agnosmia – utrata zdolności rozpoznawania znajomych zapachów.”[7]. Badanie tych obszarów wciąż stoi przed nami otworem.

Niedoceniany i cichy “manipulator”

Zapach nie dzieli się jedynie na przyjemny i nieprzyjemny, chociaż na tle poprzednich informacji może sprawiać takie wrażenie. Woń ma charakter informacyjny i potrafi oddziaływać na zachowania ludzkie. Przeciętny człowiek nie zastanawia się nad tym, ile zapachów dziennie przetwarza, ponieważ robi to automatycznie i nieświadomie. Wykorzystują to firmy oraz sklepy, które celowo rozpylają na swojej powierzchni określone, obiektywnie przyjemne zapachy. Badania wskazują, że klienci są bardziej lojalni wobec sklepów, w których ładnie pachnie, częściej wracając do nich i dokonują ponownych zakupów. Dodatkowo, częściej zapamiętują daną markę czy sklep właśnie wtedy, kiedy kojarzą ją z jakimś przyjemnych, charakterystycznym zapachem [8].

W kwestii zapachu wiele do powiedzenia ma także pokolenie Z, które kształtuje trendy zapachowe. Widać to przede wszystkim w mediach społecznościowych, w szczególności na platformie TikTok. Młodzi ludzie są ciekawi niszowych zapachów oraz lubią łączyć elementy cyfrowe i sensoryczne, takie np. jak stoiska z perfumami w galeriach handlowych i kody QR z historiami opowiadającymi o danym zapachu [9]. Dodatkowo, pokolenie Z ulega trendom internetowym, takim jak np. budowanie zapachu poprzez wieloetapową pielęgnację ciała, popularność arabskich perfum oraz wielki szał na zapach wanilii.


Zapach jako nośnik informacji

Zapachy pełnią niezwykle ważną funkcję w życiu codziennym, a unoszące się w powietrzu, niewidzialne molekuły mają ogromny wpływ na otaczającą rzeczywistość. Zmysł węchu łączy więc percepcję biologiczną, interpretację emocjonalną i funkcje społeczne, często działając poniżej poziomu świadomości, ale w istotny sposób kształtując nasze zachowania i wybory. Być może, wraz z rozwojem badań, dowiemy się więcej na temat węchu, nosa i nas samych.


[1] Rockefeller University, Humans can discriminate more than 1 trillion olfactory stimuli, 2014, [online], dostęp: 11.01.2026r., https://www.rockefeller.edu/news/11103-humans-can-discriminate-more-than-1-trillion-olfactory-stimuli/.

[2] Hyperosmia, w Cranial Nerve I, ScienceDirect Topics, dostęp: 11.01.2026r., https://www.sciencedirect.com/topics/neuroscience/hyperosmia (sciencedirect.com)

[3] Why some people become super smellers, BBC Future, dostęp: 11.01.2026r., https://www.bbc.com/future/article/20200911-how-to-supercharge-your-sense-of-smell (bbc.com)

[4] ang. “osoba o wyostrzonym węchu, nadwęchowiec” (tłum. własne)

[5] ang. “wrażliwość na zapach ciała” (tłum. własne)

[6] Marta Zakrzewska, Marco Tullio Liuzza, Jonas K. Olofsson, Body odor disgust sensitivity (BODS) is related to extreme odor valence perception, „PLOS ONE” 2023, dostęp: 11.01.2026r., https://doi.org/10.1371/journal.pone.0284397.

[7] Agnieszka Hermelińska, Niepełnosprawność węchowa – próba wprowadzenia pojęcia, Biblioteka Nauki, dostęp: 11.01.2026r., https://bibliotekanauki.pl/articles/903684

[8] Scent Experience at Retail Stores: Stats for 2025, Free Yourself (blog), dostęp: 11.01.2026r., https://freeyourself.com/blogs/news/scent-experience-at-retail-stores-stats

[9] Tamże.