"Brat"
Ogień i woda
Niebo oraz ziemia
Tacy różni a jednak tacy podobni
Nierozłączni bracia trwający we wszystkim
Bo kogo mogę w środku nocy
Nad ranem czy w południe
O mądrość się zapytać jak nie ciebie
Bo tyś mi naprawdę bliski
Że o wszystkim z tobą mówić mogę
Czy świat jest szary?
Czy życie nasze coś warte?
Na wszystko znaleźć odpowiedź możemy
Razem bracie wszystko możemy
Uśmiechnij się
Mówiła mama
I tak też robiłem
Uśmiechnij się
Mówiła mi luba
A ja cały we łzach
Te same słowa
Inne uczucia
Miłości dwa obrazy
W miłości dobrze wychowany
"Wiosna"
Chciałbym się zakochać w tobie na wiosnę
Uciszyć cały świat
I sprawić że twój głos jedynie będę słyszeć
Mógłbym cię zabrać w odmęty lasu cichego
Na środek jeziora czy u podnóża gór
Cieszyć twe oblicze oraz kochać namiętnie
W zamian chciałbym tylko jedno
Jak imię me wypowiadasz z rozkoszą
Bo dla mnie to będzie wielki skarb
Muzyka dla moich uszu
"Pijacy"
Przy butelce wódki
Zapijamy smutki
Czy nad czymś jednak myślimy?
Obok mnie towarzysz którego od lat znam
Czemu mam niby z nim zapijać smutki?
Odstawiam kieliszek
Gdy byliśmy mali świat był pod nami
Wszystko razem żeśmy robili
Nie znaliśmy granic naszych możliwości
Góry razem mogliśmy przenosić
Nawet gwiazd sięgnąć dane by nam było
Czemu teraz tego nie robimy
Jedynie pijemy i płaczemy nad sobą
Klepie go po ramieniu
Chodź świat na nas czeka
Jeszcze możemy mu pokazać
Uśmiecha się
Właśnie na to czekałem
Razem łatwiej
Razem silniej
Z przyjacielem raźniej
Ogień i woda
Niebo oraz ziemia
Tacy różni a jednak tacy podobni
Nierozłączni bracia trwający we wszystkim
Bo kogo mogę w środku nocy
Nad ranem czy w południe
O mądrość się zapytać jak nie ciebie
Bo tyś mi naprawdę bliski
Że o wszystkim z tobą mówić mogę
Czy świat jest szary?
Czy życie nasze coś warte?
Na wszystko znaleźć odpowiedź możemy
Razem bracie wszystko możemy
"o miłości"
Uśmiechnij się
Mówiła mama
I tak też robiłem
Uśmiechnij się
Mówiła mi luba
A ja cały we łzach
Te same słowa
Inne uczucia
Miłości dwa obrazy
W miłości dobrze wychowany
"Wiosna"
Chciałbym się zakochać w tobie na wiosnę
Uciszyć cały świat
I sprawić że twój głos jedynie będę słyszeć
Mógłbym cię zabrać w odmęty lasu cichego
Na środek jeziora czy u podnóża gór
Cieszyć twe oblicze oraz kochać namiętnie
W zamian chciałbym tylko jedno
Jak imię me wypowiadasz z rozkoszą
Bo dla mnie to będzie wielki skarb
Muzyka dla moich uszu
"Pijacy"
Przy butelce wódki
Zapijamy smutki
Czy nad czymś jednak myślimy?
Obok mnie towarzysz którego od lat znam
Czemu mam niby z nim zapijać smutki?
Odstawiam kieliszek
Gdy byliśmy mali świat był pod nami
Wszystko razem żeśmy robili
Nie znaliśmy granic naszych możliwości
Góry razem mogliśmy przenosić
Nawet gwiazd sięgnąć dane by nam było
Czemu teraz tego nie robimy
Jedynie pijemy i płaczemy nad sobą
Klepie go po ramieniu
Chodź świat na nas czeka
Jeszcze możemy mu pokazać
Uśmiecha się
Właśnie na to czekałem
Razem łatwiej
Razem silniej
Z przyjacielem raźniej
Grafiki: Martyna Nędzyńska