Please ensure Javascript is enabled for purposes of website accessibility
ten o przyjaźni | półrocznik

dotykiem

już zanim rozsunę zasłony
widzę przez nie twój uśmiech
widzę, jak promieniejesz
udzielasz mi swego światła
dobrze jest ogrzać się tobą
a w zamian zostawić ci oddech

jesteśmy jak virginia i vita
“tak, tak, tak – lubię cię
i boję się użyć innego słowa”
duszą tak bliskie
ciałem tak dalekie
choć czasem mam wrażenie
jakbyś osiadła we mnie
po cichu, lecz już na zawsze

dotykasz mnie w miejscach, do których
nie docierają dłonie
przytulasz mnie do swej piersi
gdy gubię się w głowie swojej
nie nazwę cię moją miłością
(boisz się tego słowa)
nie nazwę cię też przyjaciółką
bo jesteś wszystkim, co kocham

___
grafika: Martyna Nędzyńska