Please ensure Javascript is enabled for purposes of website accessibility
ten o przyjaźni | półrocznik

kwiecień

pierwszym kwitnącym drzewom
towarzyszył śpiew skowronka
i zapach świeżego prania
tej pani spod piątki

i ktoś do kogoś powiedział
ślicznie dziś i dawno tak nie było
trzeba złapać tego słońca

a słońce zdaje się być nieuchwytne
ucieka między gałęziami drzew
malując cieniem ściany budynków

ozłaca liście i płatki kwiatów
(podobno ma zostać na nich do wieczora)

i gdzieś na niebie płynie
jeden puchaty obłoczek
(czy już zanosi się na deszcz?)
on też nabrał bieli od tych słonecznych promieni
(podobno niedługo ma być brzoskwiniowy)

nieuchywytne to słońce
a jednak rumieni
twarze przypadkowych przechodniów
(a może oni wcale nie byli tu przez przypadek)

dobrze jest patrzeć na to proste piękno
proste choć składa się z małych zachwytów
i złapać na chwilę to co zaraz ucieknie
i cieszyć się prostą zwyczajną wiosną

Grafika: Alicja Tylawska