lepienie bałwana
inżynierski projekt wczesnego dzieciństwa
przemyślany tak
by przetrwał wszystkie anomalia pogodowe
najlepsi projektanci zebrali się razem
by zgromadzić inspiracje
największy bałwan na podwórku
to synonim podwórkowego pucharu zwycięzcy
projekt prawdopodobnie najważniejszy w tym sezonie
poprzedzony debatą
(dwie czy trzy kule śnieżne?)
zaplanowany z matematyczną dokładnością
(w sumie mamy dziesięć guzików)
z dbałością o szczegóły
(ta marchewka będzie dobra na nosek!)
jeszcze kilka poprawek
ostatnie szlify
dwie uformowane ze śniegu łapki
w jednej stara wysłużona miotła
i marchewka jak wisienka na torcie
w samym centrum wielkiej głowy
(mamo zobacz jaki piękny!)
lepienie bałwana zastąpiły projekty
śnieżnobiała kartka papieru
i trudne słowa
mówią na to “dorosłe sprawy”
poprzedzone wprawdzie rozmową
(załącznik ma być odesłany w ciągu czternastu dni roboczych)
zaplanowane z dokładnością
(prosimy trzymać się deadline’u)
precyzyjne i szczegółowe
(kluczowym będzie przywiązanie wagi do detali)
gdzieś jednak na samą myśl serce zaczyna bić szybciej
że kiedyś tak proste były zabawy
i zwykła kulka śniegu ulepiona w pośpiechu
w wyobraźni sama tworzyła pomysły
i za tą kreatywnością jakoś tęskno
i zrozumieniem dla własnych błędów
(a jak się przewróci – ulepimy od nowa)
i taką zwykłą dziecięcą prostotą życia
gdzie się podziały tamte bałwanki?
inżynierski projekt wczesnego dzieciństwa
przemyślany tak
by przetrwał wszystkie anomalia pogodowe
najlepsi projektanci zebrali się razem
by zgromadzić inspiracje
największy bałwan na podwórku
to synonim podwórkowego pucharu zwycięzcy
projekt prawdopodobnie najważniejszy w tym sezonie
poprzedzony debatą
(dwie czy trzy kule śnieżne?)
zaplanowany z matematyczną dokładnością
(w sumie mamy dziesięć guzików)
z dbałością o szczegóły
(ta marchewka będzie dobra na nosek!)
jeszcze kilka poprawek
ostatnie szlify
dwie uformowane ze śniegu łapki
w jednej stara wysłużona miotła
i marchewka jak wisienka na torcie
w samym centrum wielkiej głowy
(mamo zobacz jaki piękny!)
lepienie bałwana zastąpiły projekty
śnieżnobiała kartka papieru
i trudne słowa
mówią na to “dorosłe sprawy”
poprzedzone wprawdzie rozmową
(załącznik ma być odesłany w ciągu czternastu dni roboczych)
zaplanowane z dokładnością
(prosimy trzymać się deadline’u)
precyzyjne i szczegółowe
(kluczowym będzie przywiązanie wagi do detali)
gdzieś jednak na samą myśl serce zaczyna bić szybciej
że kiedyś tak proste były zabawy
i zwykła kulka śniegu ulepiona w pośpiechu
w wyobraźni sama tworzyła pomysły
i za tą kreatywnością jakoś tęskno
i zrozumieniem dla własnych błędów
(a jak się przewróci – ulepimy od nowa)
i taką zwykłą dziecięcą prostotą życia
gdzie się podziały tamte bałwanki?
—
grafika: Magdalena Palka
grafika: Magdalena Palka